35lat
mebli na miarę
Twojego wnętrza
Skip links

MIĘDZY SZKICEM A WNĘTRZEM: wywiad z WZ STUDIO

Każda opowieść ma swój początek. Jak wyglądała Wasza droga do świata architektury wnętrz? Czy od razu wiedziałyście, że to będzie Wasza ścieżka?

Tak, od razu wiedziałyśmy, że projektowanie wnętrz to nasza przyszłość. Studiowałyśmy bardzo świadomie, skupiając swoją uwagę na najważniejszych przedmiotach i dzięki temu osiągałyśmy wysokie średnie na uczelni. Podczas studiów już po pierwszym roku zaczęłyśmy zbierać doświadczenie, pracując w biurach projektowych. Wszystko po to, aby po obronie pracy magisterskiej mieć już grunt do prowadzenia własnych projektów. Zaangażowanie i ciężka praca pozwoliły nam na realizowanie naszych celów zawodowych dość sprawnie. A to dzięki temu, że konsekwentnie realizowałyśmy swój plan. Tutaj należy podkreślić, że zaczynałyśmy od zera bez znajomości, bez nakładów finansowych. Początek biznesu oznaczał pracę na wysokich obrotach, musiałyśmy poświęcić ogromną ilość czasu i pracy, aby dojść do celu. Ale droga do tego była tylko jedna – konsekwencja.

WZ Studio to duet. Co jest dla Was największą siłą wspólnej pracy? Jak się uzupełniacie w procesie twórczym?

WZ STUDIO to nie tylko duet. WZ STUDIO to pracownia, która skupia zdolnych młodych projektantów, ale my jako duet prowadzimy projekty i kontrolujemy proces realizacji. Fakt, że zarządzamy firmą we dwie jest naszą siłą, ponieważ wspieramy się nawzajem. Czasem w życiu przychodzą trudniejsze momenty, w których nasza druga, biznesowa połowa może przejąć obowiązki. Jeśli chodzi o etap twórczy i etap realizacji projektów, to jesteśmy często jednogłośne. Bardzo rzadko zdarza się, że mamy odmienne zdanie. Nasi współpracownicy doskonale wiedzą, że wystarczy, że porozmawiają z jedną z nas. Naszą siłą jest wzajemne wsparcie.

Które wartości są dla Was najważniejsze w pracy z klientami i przy tworzeniu przestrzeni?

Najważniejsza dla nas jest dobry plan pracy i przejrzysta komunikacja. Proces projektowy to okres kilku miesięcy pracy nad domem dla naszych inwestorów. Ważne jest jasne ustalenie zasad współpracy, tak aby klient czuł się komfortowo oraz żebyśmy my miały przestrzeń na realizacje naszych działań. Tutaj kluczowe jest także zaufanie.

Z jakich źródeł najczęściej czerpiecie inspiracje? Czy są miejsca, rytuały, które rozbudzają Waszą kreatywność?

Naszą kreatywność pobudza sama inwestycja oraz inwestor. Jeśli połączymy te dwie składowe to powstanie nam baza projektu. Łączymy ją z inspiracjami, które czerpiemy z podróży. Są one nierozłącznym elementem naszego życia. Rozwój naszej firmy i wszelkie pomysły często powstają właśnie podczas podróży.

Zdarza się, że wnętrze opowiada historię klienta. Czy są realizacje, które szczególnie Was poruszyły pod względem emocjonalnym?

Faktycznie są takie realizacje. Jedną z nich jest apartament w kamienicy w Śródmieściu. Realizacja to było całe pasmo przygód, ale także rewelacyjna współpraca z klientami. Byli oni zaangażowani i każdy element znajdujący się w mieszkaniu był dopasowany do ich preferencji . Znajdowały się tam przedmioty z duszą, które były ze starannością i cierpliwością wyszukiwane przeze mnie i Inwestorów.

Na co najczęściej zwracacie uwagę przy wyborze mebli tapicerowanych do projektów? Co sprawia, że mówicie: „to jest to!”?

Najpierw należy zwrócić uwagę na wymiary. Często zdarza się, że inwestorzy marżą o ogromnej kanapie, a nie ma na nią miejsca. Wymiary należy proporcjonalnie dopracować do formy kanapy. Czyli musimy mieć ogólny zarys mebla – wymiar + wygląd. Jednak cała zabawa zaczyna się podczas ustalania szczegółów. Jeden z kluczowych elementów to wybór odpowiedniej tkaniny. Musi mieć nie tylko odpowiedni kolor, ale także gramaturę, wytrzymałość i konkretny splot. To właśnie tkanina decyduje o tym, jak długo posłuży nam mebel. Dlatego wybieramy takie niezniszczalne. W Rafek meble lubimy tkaniny Crevin.

Co według Was wyróżnia Rafek Meble na tle innych marek? Czy jest coś, co szczególnie cenicie w tej współpracy?

Pracujemy z Rafek Meble od wielu lat. 95% naszych klientów zamawia tam łóżka, części tapicerowane ścian oraz sofy. Doskonale wiemy, że sprawdzają rynek i weryfikują inne marki. Wiemy też, że wrócą do Rafka i tak się dzieje. Dlaczego? Przede wszystkim słowo klucz – PERSONALIZACJA. Każdy mebel jest dostosowany do danego wnętrza. Czyli nie ma konkretnych wymiarów sofy czy łóżka. Każdy mebel jest wykonywany na zamówienie, dostosowany dla konkretnego użytkownika pod konkretne wnętrza. Biorąc pod uwagę ten czynnik, stosunek ceny do jakości jest bardzo atrakcyjny.

Zrealizowałyście już kilka projektów z wykorzystaniem naszych mebli – który z nich szczególnie zapadł Wam w pamięć?

Nasze mieszkania wyposażone są w meble Rafek od lat i naturalnym jest, że to te przestrzenie są dla nas szczególnie sentymentalne.

Macie swoją ukochaną tkaninę, do której ciągle wracacie? Taki projektowy comfort food?

Powiem szczerze, że cały wzornik Crevin – Glow i Granit. To nasze nr 1!

Jaką radę dałybyście komuś, kto właśnie urządza swoje pierwsze mieszkanie i czuje się przytłoczony możliwościami?

Na początku należy określić jasno potrzeby, patrząc na przestrzeń. Zbyt często myślimy marzeniami i kończymy z niepoporcjowanymi meblami i źle zaplanowaną przestrzenią. Na samym początku należy  rozpisać nasze potrzeby typu – czy w łazience musi być prysznic czy wanna? Jaki rozmiar łóżka jest wystarczający? Czy potrzebujemy pralki i suszarki? Zawsze na początku zadajemy klientom kilkadziesiąt takich pytań i odpowiedzi same budują przestrzeń nad którą pracujemy.